Monia:
Idę dziś do wróżki. Bardzo dobra. Znany polityk do niej chodzi. Podobno.
Gośka:
A może mi wyliczyć z cyklu menstruacyjnego którego dnia wezmę siekierę i pójdę porąbać sąsiadkę, żeby się od stresować?
Lucy:
....ewentualnie kiedy w moim cyklu przypada ucieczka z domu, żeby jeździć po pustyni różowym autokarem ze srebrnym pantoflem na dachu. Różowym! Z brylantami.
2012-02-06, 15:16:48
2012-02-06, 11:58:19
2012-02-06, 11:02:57
2012-02-06, 11:02:42
2012-02-06, 09:19:19
2012-02-06, 08:47:25
2012-02-06, 07:36:28
2012-02-06, 05:52:58
2012-02-06, 05:42:32
eWgwhTVFUeMiEMa
2012-02-06, 16:03:23